Prezent dla kota

Zbliża się okres przedświątecznych zakupów, a co idzie za tym czas kupowania prezentów.

Zazwyczaj w pierwszej kolejności myślimy o najbliższych.

Co kupić córce, synowi, mężowi czy żonie, a nawet teściowej, ale zdarza nam się zapominać o naszych małych domownikach.

Chociaż jak znam życie i prawdziwych miłośników zwierząt,  oni nie zapominają przez cały rok, a tym bardziej w święta.

Tym, którzy nie wiedzą, co wybrać dla swojego pupila, tradycyjnie służymy pomocą.

Na szczęście asortyment sklepów zoologicznych jest na tyle bogaty, że kupno prezentu dla zwierzaka nie jest dużym problemem.

Wystarczy zastanowić się co jest potrzebne (i kotu, i psu, i nam również, jak –przykładowo – nowa miseczka) albo wejść do sklepu lub na stronę internetową,

a potem puścić wodze fantazji...

Coś praktycznego

Jeżeli brakowało Wam czegoś z kocich akcesoriów, a nie było pieniędzy lub okazji, żeby to kupić, Gwiazdka jest świetną okazją.

W ten sposób zrobicie prezent i kotu, lub psu i sobie. Co prawda takiemu prezentowi daleko do „romantyczności” (to tak jak nam ktoś kupuje skarpetki

albo żel pod prysznic), ale umówmy się – kot czy pies nie będzie się na nas gniewał.

Warto więc spojrzeć krytycznym okiem na wyposażenie swojego zwierzaka lub przypomnieć sobie, czego nam zawsze brakowało,

a potem udać się wprost do sklepu zoologicznego lub sklepu internetowego.

kot

Coś do zabawy

To pomysł dla osób, które nie cierpią jeszcze na nadmiar kocich i psich zabawek poniewierających się po całym domu.

Wybierając zabawkę dobrze jest zastanowić się w jaki sposób nasz pupil lubi się bawić.

Czy raczej biega za uciekającą myszą, czy lubi toczyć piłeczki, ewentualnie chętnie chowa się w pudełkach (wtedy można pomyśleć o domku lub tunelu).

A może drapie wszystko co wpadnie mu w łapy, a w mieszkaniu ewidentnie brakuje drapaka?

Można także postawić na nowości i wybrać zabawkę, jakiej kot jeszcze nie ma.

Ale wtedy trzeba liczyć się w tym, że możemy się o nią potykać kolejny rok, na darmo starając się zainteresować nią kota.

Osobiście polecam zabawki, do których „obsługi” potrzebny jest człowiek, czyli na przykład wędki z myszką lub pierzastym ptaszkiem na sznurku.

Nic tak nie łączy jak wspólna zabawa!

Coś do zjedzenia

To upominek uniwersalny i nie przysparzający dużych kosztów, bo przecież zwierzęta i tak karmimy codziennie.

Taki prezent również nie grozi porzuceniem  (jak może się zdarzyć w przypadku zabawki, która wcale nie przypadła mu do gustu),

o ile kupimy to, co rzeczywiście lubi. Mogą to być kocie ciasteczka, smakołyki lub puszka ulubionej karmy.

Coś zrobionego własnoręcznie

To opcja dla oszczędnych lub kreatywnych (albo łączących obie te cechy).

Nic tak nie cieszy jak prezent wykonany własnoręcznie – świadczy o zaangażowaniu i pozytywnych emocjach ze strony obdarowującego.

Czy pupil to doceni? Hmm... Może nie rozpozna kto wykonał jego nową zabawkę, ale jeśli trafimy w gusta, niewątpliwie się ucieszy.

Kolejną zaletą takiego prezentu jest to, że własnoręczne wykonanie wielu zabawek jest dużo tańsze od kupienia gotowców w sklepie.

Co można zrobić? Wspomnianą już wędkę z zabawką na sznurku, miękką piłeczkę (nawet może być w niej kocimiętka), drapak, tunel lub koci domek.

Wybór należy do Was :)